HDMI 1.4 - pomysł na 2010 rok
Czwartek, sierpień 5th, 2010Złącze HDMI miało zastąpić popularnego euroscarta, tyle że miało być w wersji cyfrowej. Powstało tych wersji kilka na przestrzeni lat i każda wersja powodowała potrzebę wymianę amplitunera kina domowego. Dlaczego?, oto lista potrzeb (braków):
- brak systemu CEC
- obsługa DVD-AUDIO i SACD
-synchronizacja audio i wideo (AV-sync)
-głębia koloru 48 bit
-obsługa HD-Audio
-kanał ethernet
-zwrotny kanał audio
-obsługa 3D
Mamy wiec x-generacji HDMI, któremu odpowiada tyle samo generacji sprzętu, kabli, ponieważ standard oferuje kompatybilność w dół nie w górę, więc dobrze mieć całość w standardzie najwyższym.
Nawet w sprzęcie przenośnym można się spodziewać niespodzianek, otóż miniaturowe złącze HDMI typu C udało się zminiaturyzować o kolejne 50 %, a przy okazji zmniejszoną szansę zakupu pasującego kabla w polskich sklepach do prawie zera. W jaki sposób zmniejszyła się wytrzymałość mechaniczna złącz nikt się nie zastanawia, pamiętajmy, że USB ma tylko 4 piny, wiec relatywnie jest to ciągle mało zminiaturyzowane łącze.
Można powiedzieć, że użytkownicy nieposiadający telewizorów w technologii 3D mogą spać spokojnie, podobnie jak posiadacze stereo… Natomiast, jeśli ktoś myśli o wymianie amplitunera powinien wybrać ten z “1.4″, producenci tak ochoczą wyposażają swoje nawet najtańsze zabawki w nowe złącza, że aż trudno uwierzyć, że nie szykują niczego nowszego np. HDMI Wireless 1,2,3…
